Chicago, 8 kwietnia 2013 r.
Drogi Pamiętniku,
Oficjalnie oświadczam, że moje osiemnaste urodziny zaczęły się dziesięć godzin temu.
Od razu gdy wstałam sięgnęłam po ciebie i długopis ze snoopy'm. Od dzisiaj jestem pełnoletnia!
Tata obiecał, że wraz z mamą szykują dla mnie wielką niespodziankę. Nie mogę się doczekać!
Jestem zachwycona... ale także przerażona. Wiem, że dziś stanie się coś niedobrego, tylko nie wiem skąd mogę wiedzieć takie rzeczy.
Przeczytałam wpis jeszcze raz, i jeszcze raz. W końcu postanowiłam skreślić wszystko co napisałam. Było bez sensu. Kiedyś pisałam inaczej... Zanim zaczęło zdawać mi się, że widzę osoby, które nie istnieją. Zawsze odkąd pamiętam uwielbiałam czytać powieści s-fi, fantasy... Ale ostatnio cała moja wyobraźnia wybrała sobie moment kulminacyjny by widywać znikające ptaki i ludzi z dziwnymi uśmiechami i oczami. Kiedyś nawet zdawało mi się, że widzę człowieka ze skrzydłami, co raczej nie było zbyt możliwe, tutaj - w Chicago.
Westchnęłam i zaczęłam przewracać strony na sam początek, do wpisu z moich 16 urodzin... Wtedy gdy byłam jeszcze nieśmiałą laską z sąsiedztwa... Kujonkom, że tak powiem.
Chicago, 8 kwietnia 2011 r.
Drogi Pamiętniku...
Oto mój pierwszy wpis. Dopiero zaczynam. Nazywam się Cassandra Howe. Dostałam cię od mojej przyjaciółki, Victorii.
Nie uwierzysz, jak bardzo się cieszyłam gdy powiedziała mi, że mamy takie same pamiętniki.
Byłam wprost zachwycona i miałam ochotę skakać ze szczęścia. Ale jednak byłam za nieśmiała na to by tak się zachować. Z resztą... Odkąd pamiętam byłam najbardziej zamkniętą osobą w klasie, a może nawet i w szkole...Ale gdy poszłam do liceum... Moje życie uległo całkowitej zmianie. W liceum poznałam Vicky, Alice, Thomasa i Alexa... Moich przyjaciół. Czuję, że dzięki nim całe moje życie wywróci się do góry nogami... Jak nigdy wcześniej...
Muszę już iść... Mama woła mnie na kolację...
Do napisania, pamiętniku...
Westchnęłam i zamknęłam zeszyt. Uśmiechnęłam się i zeszłam z łóżka. Podeszłam do szafy i włożyłam pamiętnik głęboko do szuflady z bielizną. Nagle w całym pokoju rozległ się sygnał telefonu.
Podeszłam do szafki nocnej i odebrałam.
-Halo?
-Cassie, pamiętasz o pieczeniu pizzy, nie?-zapytała Victoria. Od razu poznałam głos przyjaciółki.
-Pamiętam.-powiedziałam cicho.
-To dobrze.-odpowiedziała Vicky.
-Co z tą niespodzianką?-szepnęła Alice w tle.
-Cicho!-skarciła Alice, Victoria.
Uśmiechnęłam się do swojego lustrzanego odbicia, przy drugim końcu pokoju.
-Przyjdę. Obiecuję.-powiedziałam cicho.
-No oby... Czekamy.-powiedziała i bez słowa się rozłączyła.
Wzięłam głęboki oddech i podeszłam do lustra. Odgarnęłam swoje blond włosy opadające na oczy i zasłaniające moje czoło. Spięłam je spinką. Nagle moją uwagę zwrócił szelest firanki. Podeszłam do okna. Było zamknięte. Spojrzałam z okno, przez starą wierzbę stojącą przed nim. Ujrzałam kobietę ze srebrnymi oczami. Obserwowała mnie, lecz gdy zobaczyła, że na nią patrze, odeszła szybkim krokiem. Przełknęłam głośno ślinę. Zamknęłam oczy i po chwili gdy je otworzyłam, kobieta zniknęła.
Westchnęłam i wzięłam do ręki swój telefon. Wraz z kartą kredytową włożyłam go do kieszeni spodni i wyszłam z pokoju. Zamknęłam go na klucz by mój młodszy brat Kevin nie dobieram się do pamiętnika ani żadnych innych rzeczy osobistych. Powoli zeszłam po schodach, tak by rodzice nie usłyszeli mojego stąpania po panelach.
-Gdzie idziesz, Cassandro?-usłyszałam głos swojego upartego brata.
-Dobrze wiesz, że nienawidzę gdy mnie tak nazywasz.
-A myślisz, że dlaczego cię tak nazwałem?
Przewróciłam oczami i wyszłam.
-Poczekaj. Powiedzieć rodzicom, że się wymykasz?
-Są moje urodziny. Idę do Victorii. A tak w ogóle gdzie są rodzice?-zapytałam.
-Pojechali po tą twoją niespodziankę.
-Jasne...?-szepnęłam i wyszłam bez słowa z domu. Wiedziałam, że Kevin patrzy na mnie jak na wariatkę.
Nie przejmowałam się takimi głupotami... Jak najszybciej chciałam znaleźć się w domu Vicky...
___________________________________________________________________
Jest i Prolog ^^
Ja osobiście jestem nim zachwycona mimo, że dzieje się mało... Na razie! :DD W 1 rozdziale zacznie się rozkręcać na dobre :33
Będę pracowała nad tym blogiem do perfekcji :**
Póki nie będzie taki jak ze snów ;D
Na razie czekam na potwierdzenie zamówionego szablonu ;D Niedługo powinien się pojawić ;D A jak już się pojawi to blog będzie cudnie wyglądał ^^ Chyba, że to nie będzie wyglądało tak jak myślę xDD Ale jednak... Na pewno będzie bosko ^^
Czekam na komentarze i lecę przepisywać 1 rozdział na telefonie :33
Awwwwww ♥
OdpowiedzUsuńSiorka to jest boskie! W porównaniu do moich głupst to jest cudo!
Juz kocham Cassie i wszytskich jej przyjaciół ;)
Nie wiem co napisac bo wierz, jest cholernie na rodziców wkurzona, wiec dodam jeszcze raz ze to boskie!!
Dodawaj szybciorem kolejny rozdział i buziaczki :*
Bardzo fajnie się zapowiada:D czekam na rozdział 1 :D już lubię Cassie i jej brata:3 i wgl jestem ciekawa co tam dalej wymyślisz:3
OdpowiedzUsuń+jak chcesz to zajrzyj na mojego bloga --> http://tvdklarolinee.blogspot.com/?m=1 jest o Klaroline, nie pisałam już na nim dość długo,ale przeczytaj jeśli chcesz:)
No powiem szczerze że bardzo dobrze zapowiadający się prolog. Liczę że prędko wstawisz 1 rozdział. Tymczasem zapraszam do siebie. mysticfallskrainamarzen.blogspot.com
OdpowiedzUsuńMam nadzieje że moje dzieło przypadnie ci do gustu :)
Pozdrawiam, Alicja
Świetny prolog! Pisz, pisz pierwszy rozdział, bo doczekać się nie mogę ^^
OdpowiedzUsuńŻyczę weny ;3
Swietnyasz talent ttlko pozazdrościć :D
OdpowiedzUsuńCiekawy prolog :D Czekam na kolejny rozdział tutaj jak i w innych twoich blogach ;)
OdpowiedzUsuńtak zgadzam się masz duży talent :3 piszesz bosko <3 czekam na następny siostra :* !!!!!!
OdpowiedzUsuńAga
ciekawie się zapowiada...zobaczymy co w następnym rozdziale, mam nadzieje, że za niedługo go dodasz. Życzę weny:D
OdpowiedzUsuńhej siorka! Muszę powiedzieć, że jest super! Ale to żadna nowość. ;D a teraz jak ktoś mądry powiedział (nie ja) zabieraj dupe w troki i bierz się za pisanie ;D
OdpowiedzUsuńps. Fajnie się to czyta przy one republic <3 pozdrawiam Gosia ;D
Znalazłam kilka błędów, ale ogólnie mi się podoba. Zapowiada się na prawdę ciekawie. Czekam na 1 rozdział ;)
OdpowiedzUsuńA mówiłam już jak kocham twoje pisanie? Jest epickie xD
OdpowiedzUsuńFajne, ale nie jest to poprawnie napisany prolog ;)
OdpowiedzUsuńRaczej podchodzi to pod rozdział, prolog powinien mieć inną formę